Województwo świętokrzyskie nie powoła własnej spółki kolejowej. Samorząd ocenia bowiem, że wymagałoby to dużego nakładu środków, które można spożytkować lepiej, finansując rozwój oferty przewozowej. Należy więc założyć, że kolejny kontrakt na obsługę połączeń zostanie zawarty w wyniku przetargu.
Ministerstwo Infrastruktury poinformowało
o rozważaniu wprowadzenia zmian prawnych, które dałyby marszałkom województw możliwość bezpośredniego powierzania przewozów kolejowych własnym spółkom. Nowe przepisy miałyby dotyczyć okresu od roku 2030, gdy przestaną obowiązywać istniejące umowy zawarte na podstawie starych przepisów dopuszczających tryb bezprzetargowy. Z takiej opcji nie skorzysta jednak województwo świętokrzyskie.
Województwo: Chcemy inwestować w ofertę, nie w budowę struktur
Tamtejszy samorząd nie prowadzi bowiem żadnych działań zmierzających do powołania własnego operatora. – Przedsięwzięcie tego rodzaju wymaga wieloletnich przygotowań, znaczących nakładów inwestycyjnych oraz stabilnego systemu finansowania. W obecnych uwarunkowaniach rynkowych i finansowych powołanie własnego przewoźnika kolejowego nie znajduje uzasadnienia ekonomicznego ani organizacyjnego – ocenia Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego.
UMWŚw stoi na stanowisku, że model oparty na współpracy z zewnętrznymi operatorami pozwala na zachowanie ciągłości przewozów przy jednoczesnej optymalizacji kosztów. Takie rozwiązanie umożliwia też w opinii regionalnych władz elastyczne reagowanie na potrzeby pasażerów, bo ograniczeniem nie są możliwości organizacyjne własnego podmiotu. – Znacznie bardziej efektywne jest koncentrowanie środków i działań na rozwoju oferty przewozowej, zwiększaniu dostępności transportu publicznego oraz przeciwdziałaniu wykluczeniu komunikacyjnemu zamiast budowania od podstaw nowych struktur i kompetencji – ocenia kielecki urząd.
Przetarg na przewozy od grudnia 2030 r.
Aktualna umowa województwa z Polregio
obowiązuje do 14 grudnia 2030 r. – Kolejny kontrakt zostanie podpisany z operatorem wybranym w trybie konkurencyjnym – zapowiadają służby prasowe marszałka. Przetarg ma być bowiem skutecznym narzędziem poprawy jakości usług przy zachowaniu racjonalnego poziomu kosztów.
– Konkurencja pozytywnie wpływa na rynek, mobilizując operatorów do podnoszenia standardu usług oraz oferowania bardziej efektywnych ekonomicznie rozwiązań – argumentuje Biuro Prasowe UMWŚw. Rolą organizatora ma być zaś precyzyjne określenie wymagań dotyczących jakości, dostępności, punktualności czy taboru. Parametry te mają być następnie kontrolowane i w razie potrzeby egzekwowane na bazie zapisów umowy z wyłonionym podmiotem, w tym systemu kar.